USD/CAD, kluczowe punkty:
· USD/CAD utrzymał wyższy dołek pierwszego dnia handlu w III kwartale, mimo że dolar amerykański osiągnął nowe trzyletnie minimum.
· W poprzednich analizach ostrzegałem przed ryzykiem odwrócenia, zwracając uwagę na trójkąt zwyżkujący oraz zmianę zachowania ceny.
· Spadek w II kwartale był dynamiczny, szczególnie po przebiciu poziomu 1,4000. Następnie uformował się klin spadkowy, typowa struktura odwrócenia wzrostowego, jaką obecnie obserwujemy.
· Poziom 1,3750 był kluczowy: ustanowił dołek w maju i odbicie w kierunku 1,4000. To właśnie tam ukształtował się opór dla trójkąta zwyżkującego, który wczoraj został przełamany po decyzjach Banku Kanady i FOMC.
Trendy potrzebują czasu na zmianę kierunku
Zmiana silnego trendu nie następuje natychmiast. Często na końcu trendu pojawiają się inwestorzy „spóźnieni na imprezę”, którzy kupują wyższe dołki lub sprzedają niższe szczyty – to może przez chwilę wspierać trend. Ale gdy przychodzi czas na realizację zysków, kontynuacja ruchu zostaje wystawiona na próbę.
W 2025 r. już kilkakrotnie widzieliśmy takie sytuacje na USD/CAD. Na początku roku temat ceł był dominujący – para gwałtownie rosła, testując górne ograniczenia wieloletniej konsolidacji. Kulminacja nastąpiła w pierwszy weekend lutego, gdy wprowadzono cła na Kanadę, a USD/CAD tymczasowo osiągnął nowe, wieloletnie maksima.
USD/CAD Monthly Price Chart
Wykres przygotowany przez Jamesa Stanleya; dane na podstawie TradingView
Ten ruch był jednak krótkotrwały. Byki próbowały kontynuować trend, opierając się na wsparciu w strefie 1,4151–1,4178, skąd kurs odbił i ponownie przetestował psychologiczny poziom 1,4500. To górne ograniczenie wieloletniego przedziału – zostało tymczasowo przebite w lutym, ale w marcu byki nie zdołały już pokonać tego oporu.
W marcu zaczęły pojawiać się sygnały spowolnienia gospodarczego w USA, co doprowadziło do osłabienia dolara i wybicia EUR/USD. USD/CAD spadł nieco później – w kwietniu, po ogłoszeniu „Dnia Wyzwolenia” przez Trumpa, kurs przełamał poziom 1,4000, a wyprzedaż trwała aż do 1,3750 na początku maja.
To właśnie wtedy trend spadkowy stał się zbyt jednostronny, co doprowadziło do odbicia z powrotem do 1,4000.
USD/CAD Daily Chart
Wykres przygotowany przez Jamesa Stanleya; dane na podstawie TradingView
Walka o poziom 1,4000 trwała tydzień, ale to sprzedający przejęli kontrolę. Na początku czerwca para ustanowiła nowe minimum nieco powyżej 1,3500, kluczowego poziomu w długoterminowym przedziale USD/CAD.
Następnie pojawił się komunikat FOMC w czerwcu, który wsparł dolara – para odbiła i ponownie przetestowała poziom 1,3750.
23 czerwca był dniem przełomowym – po wypowiedzi Michelle Bowman o gotowości do obniżki stóp w lipcu, USD ponownie się osłabił. To wtedy rozpoczęła się dywergencja – dolar osiągnął nowe 3-letnie minimum, ale USD/CAD utrzymał wyższy dołek, nie testując 1,3500.
Na bazie tych dwóch dołków powstała linia trendu, która – połączona z poziomem 1,3750 – uformowała trójkąt zwyżkujący.
USD/CAD Daily Chart
Wykres przygotowany przez Jamesa Stanleya; dane na podstawie TradingView
Ta linia trendu okazała się skuteczna i utrzymała minima w zeszłym tygodniu. Po raz kolejny wskazywałem na ryzyko odwrócenia, i w tym tygodniu byki zdołały wreszcie przebić opór.
Obecnie byki mają otwartą drogę do działania zgodnie z krótkoterminowym trendem wzrostowym. Pytanie: czy szerszy trend dolara się utrzyma? Jeśli tak – USD/CAD może być jedną z ciekawszych par do wykorzystania tego ruchu.
Czy to oznacza koniec wieloletniej konsolidacji? Niekoniecznie. Wyczerpane krótkie pozycje mogą zostać „wyciśnięte”, a rynek wróci do punktu, w którym para znów będzie atrakcyjna dla sprzedających. Interesującą strefą może być wspomniany obszar 1,4151–1,4178.
Do tego czasu oczekuję dwóch kluczowych testów:
· 1,4000 – poziom oporu z maja,
· 1,3900 – strefa wcześniejszego oporu, teraz testowana jako wsparcie.
USD/CAD Four-Hour Chart
Wykres przygotowany przez Jamesa Stanleya; dane na podstawie TradingView
Śledzenie wybicia – zwłaszcza w ruchu przeciwnym do trendu – bywa ryzykowne. Dlatego obszar 1,3750 pozostaje kluczowy jako potencjalne wsparcie w razie korekty, szczególnie w kontekście piątkowego raportu NFP.